sobota, 20 października 2012

Wywiad z Krzyśkiem Biegunem ;)

Do rozpoczęcia sezonu zimowego zostało jeszcze trochę czasu, a ja dla umilenia wam i sobie tego jakże trudnego dla nas okresu, postanowiłam przeprowadzić krótki wywiad z Krzysztofem Biegunem ;).
Chyba nie muszę go nikomu  przedstawiać, więc życzę wam miłej lektury.

Jak zaczęła się twoja przygoda ze skokami?Jak wyglądał twój pierwszy skok?
-Zacząłem trenować dzięki koledze, który już skakał wcześniej... Namówił mnie i postanowiłem pojechać na skocznie i sprobować.  ;)
Mój pierwszy skok skoczyłem w Szczyrku na skoczni "Antoś", a raczej zjechałem bo skoczyłem może 5-6 metrów i to jeszcze z upadkiem.



Czy masz swoją ulubioną skocznię?
-Bardzo lubię skocznie w Szczyrku ale chyba moją ulubioną skocznią jest skocznia w Kranj.

Co czujesz siadając na belce, tóż przed skokiem. Denerwujesz się?
-Nie, staram się skupić na skoku, nie myśląc o wyniku.

Czy ludzie często Cię rozpoznają, proszą o autograf?
-Przeważnie proszą mnie o autograf na skoczni... Poza skocznią jeszcze nie miałem okazji.:)

Jaka zabawna sytuacja, historia przytrafiła Ci się w związku z uprawianą przez Ciebie dyscypliną?
-Napewno było dużo takich sytuacji, niestety musiałbym sobie dokładnie przemyśleć bo teraz nie pamiętam.:)

Co jest dla Ciebie najważniejsze w życiu?
-Rodzina, sport, przyjaciele...

Wiesz już gdzie i co będziesz studiował?
-Jeśli uda mi się zdać mature to raczej na 100 % będzie to AWF w Katowicach.

Jako skoczek wiele podróżujesz, które z miejsc w których już byłeś najbardziej Ci się podobało i chętnie znów byś je odwiedził?
-Chciałbym jeszcze raz pojechać do Japonii.

Jak wygląda Twój wolny dzień? Co wtedy robisz?
-Wolny dzień przeważnie spędzam w domu lub wychodze gdzieś ze znajomymi.

Jakie są twoje zainteresowania pozasportowe?
-Te zainteresowania się często zmieniają, nie mam jakiegoś stałego hobby.:)


Gdy jesteście już po zawodach lub treningach, co wtedy robicie? Jak się relaksujecie?
-Często wieczorami oglądamy jakiś film wspólnie.

Przez ostatnie dni w SMS Szczyrk gościł Hannu Lepistoe. Czy miałeś okazję otrzymać od niego jakąś radę? Jak wrażenia po wizycie?
-Wrażenia bardzo pozytywne, mam nadzieję że będzie więcej okazji do spotkania się z Hannu w szkole. Myśle że te jego wskazówki napewno się przydadzą.

Co sądzisz o fińskim szkoleniowcu?
-Sądze że jest to świetny trener i nie tylko. Nie zdążyłem się z nim zapoznać dobrze ale myślę, że jest to wpsaniały czlowiek i trener.

Skoro o szkole mowa, jesteś wzorowym uczniem czy raczej typem "mądrego leniwca"?
-Do orłów to ja nie należe ale problemów wielkich z nauką tez nie mam.

Dziękuję za udzielenie wywiadu, pozdrawiam i życzę samych sukcesów.:)
-Dzięki i pozdr.;)






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz